realcja z meczu - Piast futsal

Przejdź do treści

Menu główne:

aktualnosci
TABELA
Piast nie sprostał Cleareksowi
ZAWODNICY
2017.05.15
W trzeciej serii spotkań rundy finałowej o mistrzostwo Futsal Ekstraklasy Piast Gliwice musiał uznać wyższość Clearexu Chorzów, przegrywając 2:4.

Tym samym chorzowianie zrewanżowali się drużynie z Jasnej za dwie porażki odniesione w rundzie zasadniczej.  Bramki dla gości strzelali: Zastawnik, Świtoń, Golly oraz Ivanov. Dla Piasta trafiali Pautiak i Dewucki.

W pierwszych dwóch meczach rundy finałowej gliwiczanie zmierzyli się z liderem (Rekordem) i wiceliderem (Gattą). W tym dwóch meczach nie udało się podopiecznym Jacka Podgórskiego zdobyć choćby punktu. W trzecim spotkaniu Piast zmierzył się z Clearexem, teoretycznie najsłabszym zespołem z grupy mistrzowskiej. Chorzowianie jednak grają już bez presji na wynik, co było widać od początku tego spotkania. Już w 33  sekundzie  goście wyszli na prowadzenie. Rzut rożny egzekwował Ivanov, zagrał on przed pole karne do niepilnowanego Zastawnika, a ten płaskim strzałem otworzył wynik tego meczu. Poprzednie dwa pojedynki z Clearexem – Piast także rozpoczynał od straty gola. Można było więc powiedzieć, że tradycji  stało się zadość. Tyle, że w tamtych dwóch pierwszych dwóch meczach gliwiczanie zdołali nie tylko wyrównać, ale przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Tym razem  też wydawało się, że tak się stanie. Gospodarze przeważali, stwarzali sobie sytuacje, ale bardzo dobrze w chorzowskiej bramce spisywał się Krzywicki, który bronił wszystko, co się dało i jeszcze dobrze grał na przedpolu. Gliwiczanom natomiast brakowało pomysłu jak przedrzeć się przez szczelny mur ustawiony przez graczy gości. W efekcie ta pierwsza połowa zakończyła się  jednobramkowym prowadzeniem Clearexu.

Po zmianie stron wydawało się, że Piast ruszy do ataku i odrobi straty, Tymczasem w 24 minucie znów po rogu goście podwyższyli wynik. Tym razem z narożnika boiska zagrywał Lutecki, a celnym uderzeniem z 15 metra popisał się Świtoń. Odrobić dwubramkową stratę to już jest sztuka, ale udało się to gliwiczanom. W 26 min po kapitalnym zagraniu Dewuckiego, w okienko trafił Pautiak. Gol ten wyraźnie uskrzydlił gospodarzy, którzy pięć minut później doprowadzili do wyrównania. Mizgajski przechwycił wybitą piłkę przez Krzywickiego, ta trafiła pod nogi Barańskiego, który natychmiast zagrał do wysuniętego Dewuckiego, a ten kiwnął bramkarza Clearaxu, doprowadzając do wyrównania. Wydawało się, że to będzie przełomowy moment i Piast przechyli szalę na swoją korzyść. Tymczasem w  35 minucie,  po zagraniu z rogu Ivanova – piłka przypadkowo trafiła w rękę Piskorza, a mimo to sędzia zdecydował się podyktować rzut karny dla gości, który pewnie wykorzystał Golly. Niespełna minutę później było już 4:2 dla chorzowian. Akcję rozpoczął Gładczak, który zagrał do Ivanova,  ten podciągnął z piłką pod pole karne i oddał strzał, którego Groszak nie obronił. To w praktyce przesądzało o wyniku na korzyść gości.  Jacek Podgórski jeszcze  spróbował gry w przewadze. Nieźle to nawet wyglądało, ale nie zakończyło się choćby golem kontaktowym, choć bliscy szczęścia byli Pautiak, Satora i Szadurski. Brakowało jednak precyzji i szczęścia. Goście spokojnie więc dowieźli korzystny dla siebie rezultat do końcowej syreny, który dał im trzy punkty i tym samym pozwolił  włączyć się do gry o brązowy medal. Emocji w rundzie finałowej na pewno więc nam nie zabraknie.

Piast Gliwice – Clearex Chorzów 2:4 (0:1)
Bramki:
0:1 – 0:33` Mikołaj Zastawnik
0:2 – 23:53` Robert Świtoń
1:2 – 25:19` Maksym Pautiak (asysta Przemysław Dewucki)
2:2 – 30:39` Przemysław Dewucki (asysta Pawel Barański)
2:3 – 34:25` Tomasz Golly
2:4 – 35:22` Vadym Ivanov
Piast Gliwice: Łukasz Groszak (12), Daniel Hajduk (89), Zbigniew Mirga (3), Maciej Mizgajski (4), Tomasz Czech (8), Robert Satora (9), Marcin Grzywa (10), , Przemysław Dewucki (13), Amadeusz Pasierb (14), Paweł Barański (17), Michał Grecz (20), Maksym Pautiak (88),  Krzysztof Piskorz (93), Sebastian Szadurski (98)
Trener: Jacek Podgórski
Clearex Chorzów: Bartłomiej Krzywicki (20), Damian Purolczak (1), Robert Gładczak (2), Tomasz Golly (4), Tomasz Lutecki (5), Mikołaj Zastawnik (6), Mariusz Seget (7), Mateusz Omylak (8), Piotr Łopuch (9), Daniel Wojtyna (10), Szymon Łuszczek (11), Robert Świtoń (17),  Damian Ficek (22), Vadym Ivanov (24)
Trener: Mirosław Miozga
żółte kartki: Seabastian Szadurski – Mateusz Omylak, Szymon Łuszczek
Sędziowali: Seweryn Dębowski – Dominik Cipiński, Marcin Sęczek – Katarzyna Netkowska
11     Przemysław Dewucki
7       Taras Tarasovych
6       Michał Cygnarowski
6       Robert Satora
6       Tomasz Starowicz
SPONSORZY
                                                                                                                                                                                 
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego